„Wandale” rozliczeni, kamery widzą wszystko - Aktualności - KPP w Otwocku

Aktualności

„Wandale” rozliczeni, kamery widzą wszystko

Chuligański czyn, do jakiego doszło nad jeziorkiem „Moczydło” w Karczewie i w Parku Miejskim w Otwocku, znalazł swój finał w postaci zarzutów karnych dla młodych mężczyzn z powiatu otwockiego. Obraz ich zniszczeń, to utopiona latryna, uszkodzone altany, wywrócone kosze na śmieci, połamane ozdobne drzewko. Sukces wykrywczy to efekt wspólnej pracy policjantów z Karczewa i funkcjonariuszy z ogniwa nieletnich, dzielnicowego oraz policjantów z posterunku w Sobieniach Jeziorach. Ogrom włożonej w tej sprawę pracy, to analizy zapisów monitoringów, które pomogły policjantom w namierzeniu podejrzanych. Przypominamy, że zarówno w Karczewie nad jeziorkiem, jak i w otwockim parku, kamery widzą wszystko.

Tydzień temu w Karczewie i Otwocku, doszło do dewastacji, który zbulwersowały lokalną społeczność. Wydarzenia te były komentowane na forach społecznościowych, a zachowanie „wandali” zostało poddane szczególnej krytyce, tym bardziej, że „wandalizmu” dopuszczono się w miejscach publicznych, na terenach rekreacji, które mają służyć przede wszystkim odpoczynkowi.

Obraz największych zniszczeń prezentował rejon jeziorka „Moczydło” w Karczewie. Zerwano tam pokrycie dachu w altanie, połamano deski w ławkach, przewrócono kosze na śmieci. Obiektem ataku stała się też tablica ogłoszeń, a do wody wrzucono przenośną toaletę.

Tej samej nocy dewastacje nie ominęły Parku Miejskiego w Otwocku. Tutaj połamano ozdobne drzewko i kosz na śmieci.

Wyjaśnieniem tych spraw zajęli policjanci z Karczewa i Otwocka. Pracował przy niej między innymi jeden z karczewskich dzielnicowych oraz policjanci z zespołu kryminalnego. W Otwocku w działania wykrywcze zaangażowali się funkcjonariusze zajmujący się problematyką nieletnich.

Policjanci analizowali między innymi zapisy z monitoringów i to na ich podstawie trafnie wytypowali grupę młodych mężczyzn, w wieku 18-20 lat, pochodzących z powiatu otwockiego. Po ustaleniu adresów, zostali zatrzymani.

Wszyscy usłyszeli następnie zarzuty umyślnego uszkodzenia mienia w związku z wybrykiem chuligańskim. Przyznali się i dobrowolnie poddali się karze. Swoje zachowanie starali się tłumaczyć wypitym alkoholem.

Zobowiązali się naprawić wyrządzone szkody. Czekają ich jednak jeszcze prace społeczne w ramach kary ograniczenia wolności.

Policjanci przypominają, że dewastacje w takich miejscach jak parki, skwery, tereny rekreacyjne nad zbiornikami wodnymi, powodują nie tylko zgorszenie. To pozbawianie mieszkańców możliwości nie tylko spacerowania i odpoczywania w godnych warunkach, ale przede wszystkim niszczenie pracy, ciężkiej i fizycznej, jaką było stworzenie otoczenia, przygotowania roślinności oraz infrastruktury.

W takich miejscach są jednak kamery, a w policyjnej sprawach, nagrania z takich miejsc, już nie jeden raz dały możliwość namierzenia podejrzanych nie tylko o dewastacje, ale też o czyny kryminalne.

Przypominamy, że nad jeziorkiem „Moczydło” jest monitoring, podobnie jak w Parku Miejskim w Otwocku.

nadkom. Daniel Niezdropa

  • Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
    Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
  • Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
    Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
  • Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
    Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
  • Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
    Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
  • Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
    Tak zdewastowano otoczenie jeziorka „Moczydło” (Zdj. UM Karczew)
  • Policjanci podczas czynności z jednym z podejrzanych (l.20)
    Policjanci podczas czynności z jednym z podejrzanych (l.20)
Ładowanie odtwarzacza...