Aktualności

Nie powiodło się korumpowanie wywiadowców, podejrzany objęty policyjnym dozorem

Data publikacji 14.05.2019

Policyjni wywiadowcy pełniący służbę w Otwocku są nie tylko czujni i gotowi do reakcji na przestępstwo. W swojej służbie kierują się również wartościami takimi jak uczciwość i zdecydowanie reagują na próbę przekupstwa. Przekonał się o tym 35-letni obywatel Rumunii, który jechał bez uprawnień samochodem. Mężczyzna myślał, że uniknie odpowiedzialności, wrzucając do policyjnego radiowozu pieniądze, chcąc w ten sposób nakłonić policjantów do złamania prawa. Reakcja wywiadowców była do przewidzenia. „Koruptor” trafił najpierw do policyjnego aresztu, a później usłyszał w prokuraturze zarzuty karne popełnienia przestępstwa łapownictwa. Został objęty policyjnym dozorem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Publikowane dotychczas przykłady zachowań korupcyjnych powinny być wystarczającą przestrogą dla tych, którzy składają policjantom obietnice wręczenia korzyści majątkowej, bądź też wręczają pieniądze, myśląc że unikną dalszej odpowiedzialności.

Ostatnio przekonał się o tym obywatel Rumunii mieszkający w powiecie otwockim, którego do kontroli zatrzymali wywiadowcy z wydziału prewencji.

Podczas realizowanej kontroli, cudzoziemiec przyznał się policjantom, że nie ma w ogóle żadnych uprawnień do kierowania samochodem.

Wywiadowcy poinformowali mężczyznę, że nałożona zostanie na niego grzywna w postaci gotówkowego mandatu w wysokości 500 złotych, a w przypadku odmowy jego przyjęcia, będą przeprowadzone dalsze czynności, które mogą skutkować przekazaniem sprawy do sądu.

35-latek słysząc to, podszedł nagle do radiowozu i wrzucił policjantom pieniądze do środka, proponując, aby ci puścili go wolno i nie wypisywali mandatu.

Policjanci błyskawicznie zareagowali, kontrola drogowa zakończyła się osadzeniem podejrzanego o wręczenie łapówki w policyjnym areszcie.

Cudzoziemca doprowadzono następnie przed oblicze prokuratora, który przedstawił mu zarzut karny wręczenia policjantom korzyści majątkowej w celu skłonienia ich do odstąpienia od interwencji i przerwania czynności służbowych.

Wobec podejrzanego prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Sprawa trafi niebawem do sądu. Obywatelowi Rumunii grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

dn

Ładowanie odtwarzacza...