Aktualności

Odpowie za próbę kradzieży, usiłowanie włamania do sejfu i posiadanie narkotyków

Data publikacji 11.12.2018

Policjanci z prewencji komisariatu w Karczewie interweniowali w jednym ze sklepów, gdzie pracownik ochrony ujął mężczyznę, który nie dość, że wszedł do biura z zamiarem kradzieży telefonów komórkowych i włamania do sejfu, to jeszcze zdewastował i uszkodził szafę rozdzielczą i komputer. Policjanci sprawdzając zatrzymanego, znaleźli w jego odzieży 1,5 grama amfetaminy. Podejrzanemu w tej sprawie 28-letniemu obywatelowi Mołdawii przedstawiono zarzuty karne umyślnego uszkodzenia mienia, próby włamania i kradzieży oraz nielegalnego posiadania substancji psychoaktywnych. 28-latek przyznał się i dobrowolnie poddał się karze.

Policjantów z prewencji karczewskiego komisariatu wezwano na interwencję do sklepu w centrum miasta, gdzie pracownik ochrony ujął agresywnego mężczyznę, przyłapanego na próbie kradzieży. Policjanci przyjechali na miejsce, ustalając okoliczności w jakich doszło do ujęcia „agresora”.

Podejrzanego mężczyznę, który wszedł do biura, zauważył ochroniarz. Zobaczył jak ten, zagląda do szuflad i chowa do kieszeni kurtki telefony komórkowe. Zaskoczony przez pracownika ochrony, uciekł z biura, kierując się drogą ewakuacyjną na zewnątrz. Wcześniej jednak uszkodził szafę rozdzielczą i komputer. Miał pecha, bo wbiegł do szatni, z której nie było już wyjścia. Ochroniarz obezwładnił i ujął podejrzanego, a następnie pilnował go do czasu przyjazdu policyjnego patrolu.

Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, założyli ujętemu kajdanki. Następnie go wylegitymowali i sprawdzili. Był to 28-letni obywatel Mołdawii mieszkający czasowo w Karczewie.

Zanim przewieziono zatrzymanego do policyjnego aresztu, policjanci skontrolowali jego odzież, czy nie ukrywa przy sobie niebezpiecznych przedmiotów. W kieszeni spodni mundurowi zabezpieczyli zawiniątko z białym proszkiem. Po zważeniu i sprawdzeniu narkotesterem, okazało się, że jest to 1,5 grama amfetaminy. Podejrzany miał też przy sobie klucze, którymi prawdopodobnie zamierzał otworzyć szafki, szuflady i sejf, znajdujące się w biurze.

Sprawa trafiła do policjantów z zespołu kryminalnego, którzy przedstawili podejrzanemu zarzuty karne, w tym umyślnego zniszczenia szafy rozdzielczej i komputera, usiłowania włamania do sejfu i próby kradzieży telefonów komórkowych oraz zarzut posiadania amfetaminy.

Podejrzany przyznał się do wszystkich zarzucanych mu przestępstw i skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze.

dn