Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Przyjeżdżała z córką i „zięciem” kraść w perfumerii - wszyscy już po zarzutach

Data publikacji 17.08.2018

Otwoccy dochodzeniowcy rozwiązali sprawę kradzieży perfum, do których doszło dwukrotnie w perfumerii w Otwocku. Analizując dokładnie zapisy ze sklepowego monitoringu, policjanci bardzo trafnie wytypowali trójkę podejrzanych, którzy prawdopodobnie kradli kosmetyki. Okazało się, że wszyscy się znają i są nawet spokrewnieni. Najpierw zarzuty popełnienia kradzieży usłyszała 54-letnia matka, później jej 32-letnia córka oraz obecny partner córki – 37-letni mieszkaniec gminy Karczew. Kobiety również pochodziły z tej samej gminy. 54-latka i konkubent córki przyznali się do popełnienia kradzieży i zgodzili się na dobrowolne poddanie się karze.

Do komendy w Otwocku wpłynęło zawiadomienie z otwockiej perfumerii o stratach, jakie sklep poniósł w wyniku działalności złodziei. Miało tam dojść do dwóch kradzieży w maju i czerwcu tego roku, czego wynikiem była utrata między innymi perfum i podkładów o wartości prawie 2 tysięcy złotych.

Sprawą zajęli się policjanci z otwockiej dochodzeniówki. Funkcjonariusze dokładnie przejrzeli sklepowy monitoring. Zwrócili od razu uwagę na podejrzane zachowanie dwóch kobiet i jednego mężczyzny. To właśnie oni według typowania dochodzeniowców mogli być zamieszani w kradzieże.

Policjanci z dochodzeniówki ustalili, że są to mieszkańcy gminy Karczew, a do tego są spokrewnieni i dobrze się znają.

Zarzuty jako pierwsza usłyszała 54-letnia kobieta, przyznając się do kradzieży. Za to samo przestępstwo odpowiedziała następnie jej 32-letnia córka i jej 37-letni partner.

Nie wszyscy jednak podejrzani przyznali się, że kradli w perfumerii. Z możliwości dobrowolnego poddania się karze skorzystała jedynie 54-latka i konkubent jej córki.

dn

Powrót na górę strony